Problem funkcjonowania cyrków wykorzystujących zwierzęta stał się początkiem trwającej od co najmniej kilkunastu lat dyskusji pomiędzy jego zwolennikami, a coraz liczniejszą grupą przeciwników.

Początek istnienia cyrków w znanej nam obecnie postaci przypada na drugą połowę XVIII wieku. Jednak korzeni tego zjawiska można poszukiwać daleko wcześniej, bowiem już w starożytnym Rzymie w specjalnie skonstruowanych amfiteatrach odbywały się pokazy akrobatów, tancerzy oraz wyścigi zaprzęgów konnych. Sztuka cyrkowa znana była także w średniowieczu za sprawą wędrownych artystów, wśród których wymienić można kuglarzy, żonglerów, połykaczy ognia czy mimów.

Współczesny cyrk poza występami akrobatów czy klaunów kojarzy się jednak przede wszystkim z występami specjalnie do tego celu wytresowanych zwierząt. Taka forma rozrywki budzi uzasadnione wątpliwości etyczne, a problem funkcjonowania cyrków wykorzystujących w swych pokazach zwierzęta stał się początkiem trwającej od co najmniej kilkunastu lat dyskusji pomiędzy jego zwolennikami, a coraz liczniejszą grupą przeciwników. Zwolennicy sztuki cyrkowej najczęściej wskazują, iż jest to forma rozrywki skierowana przede wszystkim do dzieci, które przychodząc do cyrku mają niepowtarzalną okazję zobaczyć dzikie zwierzęta „na żywo”. W swoich wypowiedziach pracownicy cyrków podkreślają, że zwierzętom nie dzieje się żadna krzywda, tresura jest oparta na bezbolesnych metodach, a wielogodzinna podróż na jaką skazane są zwierzęta, odbywa się w warunkach, które nie powodują cierpienia. Dlaczego więc cyrk wzbudza kontrowersje?

Występny dzikich zwierząt

Wśród popisowych numerów wielu cyrków znaleźć można występy psów jeżdżących na rowerach czy żonglujących piłeczkami fok. Szczególną popularnością cieszą się oczywiście występy dzikich zwierząt, takich jak lwy, tygrysy czy słonie. W tym miejscu warto zastanowić się nad sensem tresury, przecież nie wydaje się aby pokazywanie zwierząt zmuszanych do nienaturalnych zachowań miało jakąkolwiek wartość edukacyjną. Sztuczki cyrkowe wykonywane przez zwierzęta są w całości wykreowanymi przez człowieka reakcjami zwierzęcia, a same metody stosowane przez treserów nie są wcale bezbolesne. Jak bowiem „nauczyć” dzikie zwierzęta takich zachowań jak jazda na rowerze czy skakanie przez płonącą obręcz? Wykonywanie takich czynności nie należy do ich naturalnych biologicznie aktywności, toteż treserzy stosują niejednokrotnie brutalne metody, takie jak głodzenie czy używanie narzędzi narażających zwierzęta na cierpienie, ból oraz stres. Zwierzęta nie są w istocie uczone, a za pomocą moralnie niedopuszczalnych metod przymuszane do wykonywania określonych ćwiczeń. Nie sposób nie wspomnieć o niedogodnościach z jakimi wiąże się nieustanne przewożenie z miejsca na miejsce. Zwierzęta większość życia spędzają w klatkach, pozbawione są możliwości ruchu, co jest niewątpliwie niehumanitarnym traktowaniem. Brak ruchu jest szczególnie uciążliwy dla zwierząt takich jak lwy czy tygrysy, które żyjąc w naturalnym środowisku dziennie pokonują wiele kilometrów w poszukiwaniu pożywienia. Ponadto, sam występ na arenie ze względu na duże natężenie hałasu, muzykę, światła jest dla zwierząt zjawiskiem powodującym ogromy stres. Warunki życia w cyrku, ciągły transport, zamknięcie w klatkach są zaprzeczeniem naturalnych potrzeb zwierząt. W konsekwencji wiele z nich zapada na różnego rodzaju schorzenia, w tym choroby psychiczne. Najbardziej popularną z nich jest stereotypia, której objawami są łatwe do zaobserwowania u zwierząt cyrkowych ustawiczne kiwanie głową czy zataczanie się.

NIE dla cyrków z udziałem zwierząt

W wielu krajach w Europie i na świecie już dawno dostrzeżono niehumanitarność tego typu rozrywki, w efekcie występy cyrków z udziałem zwierząt zostały całkowicie zakazane m.in. w Grecji, Chinach, Brazylii, na Malcie i Cyprze, niektóre państwa wprowadziły zakaz wykorzystywania zwierząt dzikich m.in. Austria, Belgia, Holandia, Izrael, Peru1. W Polsce na szczeblu krajowym zakazu wciąż nie udało się wprowadzić. Natomiast w ustawie o ochronie zwierząt podkreślono, iż tresura zwierząt do celów widowiskowo-rozrywkowych nie może być prowadzona w sposób powodujący ich cierpienie. Ponadto zabroniono zmuszania zwierząt do wykonywania czynności, które powodują ból lub są sprzeczne z ich naturą2.

Brak całkowitego zakazu występów cyrków z udziałem zwierząt obowiązującego w całym kraju, nie oznacza jednak, iż nie rośnie społeczny sprzeciw wobec tego typu widowisk. Świadczą o tym m.in. lokalne zakazy wprowadzone przez wiele miast. Co prawda nie można zakazać wjazdu cyrków na tereny prywatne, ale można mocą uchwały zakazać udostępniania terenów należących do miasta. Na taki krok zdecydowały się władze m.in. Bielska- Białej, Legnicy, Słupska czy Łodzi.

Prawo po stronie zwierząt

Warto wskazać, iż już w uchwalonej 1978 r. Światowej Deklaracji Praw Zwierząt znalazło się stwierdzenie, iż każde zwierzę, które należy do gatunku dzikiego ma prawo do życia na wolności w swoim naturalnym otoczeniu. Każde pozbawienie wolności, nawet dla celów edukacyjnych, zostało uznane za sprzeczne z prawem do życia na wolności3. Aby udało się w pełni wyegzekwować to prawo względem wszystkich zwierząt wciąż wykorzystywanych w pokazach cyrkowych potrzeba wielu starań. Należy jednak podkreślić, iż nie jest to cel niemożliwy do osiągnięcia, a każdy z nas ma realny wpływ na to, jaki los czeka zwierzęta cyrkowe. Wyraźny sprzeciw wobec praktyki wykorzystywania zwierząt możemy wyrazić przede wszystkim poprzez bojkotowanie występów cyrków, niekupowanie biletów oraz niezabieranie tam swoich dzieci. Bardzo ważny element stanowi podnoszenie społecznej świadomości, poprzez informowanie znajomych o prawdziwym obliczu cyrkowej „rozrywki”.

TAK dla cyrków tworzonych wyłącznie przez artystów

Na koniec warto poruszyć jeszcze jedną kwestię. Mianowicie rezygnacja z pokazów z udziałem zwierząt wcale nie musi oznaczać zamknięcia wszystkich cyrków i odejścia w niepamięć sztuki cyrkowej. Sztuka cyrkowa może bowiem być piękna, widowiskowa i jednocześnie całkowicie humanitarna. Wystarczy, że tworzona będzie przez artystów, takich jak żonglerzy, tancerze czy akrobaci. Na świecie istnieje wiele cyrków, które nie wykorzystują w swych pokazach zwierząt np. Swamp Circus z Wielkiej Brytanii, Hiccup Circus ze Stanów Zjednoczonych, Flying Fruit Fly Circus z Australii4, kilka z nich działa również w Polsce – Teatr Avatar czy Cyrk Zodiak5.

Współczesny poziom wiedzy na temat zwierząt, ich potrzeb, zdolności odczuwania cierpienia, a także świadomość konieczności ich ochrony, jako istot niemogących samodzielnie walczyć o swoje prawa, nie mogą pozwalać na dalsze tolerowanie istnienia tak wątpliwej pod względem etycznym formy „rozrywki” jaką stanowią cyrki.

1. Kampania Cyrk bez zwierząt: https://cyrkbezzwierzat.wordpress.com/alternatywy/
2. Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt, Dz.U. 1997 Nr 111 poz. 724, art. 17 ust. 2 i 4.
3. Art. 4 Światowej Deklaracji Praw Zwierząt, uchwalonej przez UNESCO 15.10. 1978 r. w Paryżu.
4. Animal- Free Circuses: http://www.mediapeta.com/peta/pdf/animal-free-circuses-pdf.pdf
5. http://www.teatravatar.pl/, http://www.cyrkzodiak.pl/